BMW E34 jaki silnik? – poradnik kupującego

BMW M5 E34 silnikBMW 5 trzeciej generacji z symbolem E34 daje wybór wielu jednostek napędowych zasilanych etyliną, oraz szeroką gamę silników wysokoprężnych.  Który wybrać?

BMW 5 e34 Silniki benzynowe

Najmniejszy i zarazem najsłabszy benzyniak z bawarskiej oferty interesującego nas modelu to motor o pojemności 1,8 litra i mocy 113 KM. Przy tej pojemności i mocy nie może być mowy o dobrej dynamice i elastyczności jazdy.Jedynym plusem była mała awaryjność tego silnika.

W 1994 roku nieznacznie poprawiono osiągi tej jednostki, a pasek zębaty rozrządu zastąpiono łańcuchem (BMW 518i M43B18). W pierwszych latach produkcji E34 można było zakupić z silnikiem dwulitrowym rodem z BMW E28( M20B20 – tylko sedan). Nie najgorszy to był silnik lecz pozostawiał wiele do życzenia.  Posiadacz dwulitrowego benzyniaka o dwunastu zaworach i rozrządem z paskiem zębatym może się liczyć z dosyć mocnymi odgłosami dochodzącymi spod klawiatury zaworowej i głowicą, która będzie się nadawała tylko do całkowitej naprawy lub nawet wymiany.

Większy silnik bo dwu i pół litrowy(BMW 525i M20B25) montowany w tych samych, latach to silnik znacznie mocniejszy i trwalszy  o mocy 170KM. W 1990 roku stara „dwulitrówka” zostaje zastąpiona mocniejszą  i trwalszą o dwudziestu czterech zaworach( BMW 520i M50B20). Wyciśnięte z niej 150KM daje już dosyć zadowalające osiągi i przyjemność z jazdy. Jest to już bardzo zaawansowany technologicznie silnik, który w 1992 roku doczekał się bardzo innowacyjnego rozwiązania jak na te czasy, a chodzi tu o zmienną fazę rozrządu VANOS.

Poczynając od tej pojemności po większe są to bardzo dobre i mało awaryjne benzynowe jednostki napędowe. Samochody zadbane i odpowiednio serwisowane przez poprzednich właścicieli będą cieszyć jeszcze długo niezawodną i przyjemną jazdą.

BMW 5 e34 Silniki diesla

 

Silnik 2,4 td (BMW 524 td M21B24)to jedyny diesel proponowany w pierwszych latach produkcji modelu E34. Cechuje go wysoka kultura pracy i niska awaryjność. Do wad tego silnika należy zbyt mała moc jak na tej masy samochód oraz często pękające głowice. Nie wyjeżdżony egzemplarz może posłużyć jeszcze kilka ładnych lat.

Wysokiej elastyczności i znacznie lepszych osiągów przy pomocy diesla można się dopatrzyć w „beemce” E34   oznaczonej symbolem 525tds (M51B25), która pojawiła się już końcem roku 1990.Spalanie dużo niższe od modeli benzynowych przy zachowaniu znakomitej dynamiki jazdy. Plusem jest niska awaryjność tej jednostki napędowej, lecz wielu użytkowników będzie się musiało liczyć z regeneracją turbiny i pompy wtryskowej.

W 1992 roku uzupełniono ofertę wysokoprężnych silników o wersję 2,5 – litrową td o  mocy 115KM (BMW 525 TD M51B25).  W stosunku do 524 td o dwa Nm został podwyższony maksymalny moment obrotowy osiągany  przy dużo mniejszych obrotach silnika. Modele 525td oraz 525 tds występowały w wersji sedan i touring, zarówno z manualną jak i automatyczną skrzynią biegów. Ciężko dziś trafić na nie wyeksploatowany egzemplarz, gdyż często te samochody można było spotkać w taborach taksówek.  W wielu przypadkach rzeczywisty przebieg tych samochodów może sięgać 800000 km.

 

Dla kogo więc benzyniak, a komu diesel?

Diesel będzie rozsądnym wyborem tylko wtedy, gdy będziemy pokonywać większe odległości. Dla osób, które do pracy pokonują niewiele ponad 10km w jedną stronę, diesel może się okazać znacząco mniej ekonomicznym. I to nie chodzi tylko o paliwo, a jeszcze o turbinę, która poprzez niedogrzany silnik i przez to kiepskiej jakości spaliny (dużo sadzy) bardziej się zużywa i „zapycha”. Małej pojemności benzyniak (BMW 518i), także może okazać się złudnie ekonomiczniejszy od większego (BMW 520i lub 525i). Będzie on trzymał się zakresu spalania podanego przez producenta tylko wtedy, gdy użytkownik nie będzie spotykał na swojej drodze wzniesień. Masa BMW E34 nie pozwala takiej mocy na spokojną pracę silnika, dlatego dla kierowcy np z podbeskidzia wybór „piątki” na etylinę o pojemności silnika poniżej dwóch litrów nie będzie wcale przemyślane. Warto tu jeszcze dodać, że rzędowy sześciocylindrowy „bawarczyk” może więcej znieść od gorzej wyważonego z naturalnych przyczyn czterocylindrowego silnika.

Tagi: , , , , , ,

Skomentuj wpis